Dom ukształtowany przez sztukę — Berlin
Dla berlińskiej artystki Fabienne Meyer zarówno sztuka, jak i aranżacja wnętrz są odzwierciedleniem kreatywnej podróży w ciągłym rozwoju. Rozmawialiśmy z nią o życiu otoczonym przedmiotami niosącymi znaczenie, o tworzeniu nastroju za pomocą światła oraz o tym, dlaczego najbardziej osobiste domy powstają stopniowo z upływem czasu.
Czy możesz opowiedzieć trochę o swojej pracy jako twórca wizualny i o tym, jak twoja praktyka twórcza wpływa na sposób, w jaki aranżujesz swój dom?
Jako artysta mieszkający w Berlinie, moja twórczość jest głęboko kształtowana przez otoczenie i codzienne życie wokół mnie. Na początku zajmowałem się malowaniem wnętrz, więc to, gdzie i jak mieszkam, zawsze odgrywało znaczącą rolę jako źródło inspiracji dla mojej pracy.
Podobnie jak moja sztuka, mój styl aranżacji wnętrz ewoluował z czasem. Dziś bardziej pociągają mnie ziemiste i stonowane odcienie, podczas gdy przez wiele lat moja twórczość była kojarzona z dużo bardziej kolorowym i eklektycznym stylem. Ale właśnie to jest fascynujące w byciu artystą – nieustanne poszukiwanie nowej inspiracji i możliwość ciągłego odkrywania siebie i własnego wyrazu twórczego.
Uważam, że ważne jest zachowanie ciekawości, utrzymanie otwartego spojrzenia i stworzenie przestrzeni, w której własny gust, pomysły i perspektywy mogą się rozwijać. Dla mnie zarówno sztuka, jak i aranżacja wnętrz są ciągłym odzwierciedleniem tej podróży.
Jak opisałbyś swoje mieszkanie w Berlinie i jaką atmosferę starasz się tam stworzyć?
Nasz dom jest bardziej niż cokolwiek innego odzwierciedleniem tego, kim jesteśmy, naszych zainteresowań i wspomnień, które gromadziliśmy przez lata.
Jako ktoś, kto uwielbia być w domu, bardzo zależy mi na tym, aby nasz dom był ciepły, przytulny i pełen życia. Uwielbiam otaczać się przedmiotami, wspomnieniami i osobistymi znaleziskami, które zbieraliśmy przez całe życie. Każda rzecz ma swoją historię i niesie ze sobą szczególne uczucie nostalgii. Dla nas tworzenie odpowiedniego nastroju jest ważną częścią tego, co sprawia, że dom staje się prawdziwym domem.
Kiedy wracam do domu, zawsze włączam muzykę, a Max tworzy idealne, nastrojowe oświetlenie. Razem te małe rytuały tworzą poczucie spokoju i komfortu oraz sprawiają, że nasz dom jest miejscem, w którym naprawdę kochamy przebywać.
Jaką rolę odgrywa światło w twoim codziennym życiu i w twojej pracy twórczej?
Jeśli chodzi o oświetlenie, nie zdawałam sobie sprawy, jak dużą różnicę robi przejście od jednego centralnego oświetlenia sufitowego do kilku mniejszych źródeł światła rozmieszczonych po całym pomieszczeniu. Mój mąż bardzo dba o stworzenie odpowiedniego nastroju i naprawdę zmienił moje spojrzenie na to, jak ważne jest oświetlenie. Mamy nawet inteligentne żarówki w całym mieszkaniu, dzięki czemu może regulować światło i nastrój w zależności od pory dnia.
Sama też rozwinęłam niewielką pasję do lamp. Uwielbiam kolekcjonować lampy o unikatowym wzornictwie, a obecnie szczególnie przyciągają mnie lampy ze szkła Murano. Dla mnie są one jak funkcjonalne dzieła sztuki, które dodają pomieszczeniu ciepła i charakteru.
“Wierzę, że tworzenie domu to mniej kwestia podążania za określonym stylem aranżacji wnętrz, a bardziej stopniowe odnajdywanie i otaczanie się przedmiotami, które do nas przemawiają.”
Co przyciągnęło cię do szkła Murano i jak lampa VETRO pasuje do twojego domu?
Pierwsze spotkanie z lampami VETRO miało miejsce kilka lat temu na Pinterest, a pierwsza myśl brzmiała: Muszę kiedyś mieć jedną z nich. Było w nich coś, co od razu mnie urzekło.
Uważam, że tworzenie domu to w mniejszym stopniu podążanie za określonym stylem aranżacji, a w większym stopniu stopniowe odnajdywanie i otaczanie się przedmiotami, które do nas przemawiają. Najbardziej autentyczne domy tworzą się z czasem – wypełnione przedmiotami, które odzwierciedlają naszą osobowość, wspomnienia i doświadczenia.
Dla mnie lampy VETRO są właśnie takim elementem. Nie są jedynie częścią wystroju naszego domu – to starannie wybrane przedmioty, które naprawdę cenię. To rzeczy, o których wiesz, że zabierzesz je ze sobą, niezależnie od tego, dokąd zaprowadzi cię życie, i które stają się częścią domów, które tworzysz po drodze.
Czy postrzegasz lampę raczej jako element funkcjonalny, obiekt designerski czy małe dzieło sztuki w pomieszczeniu?
Dla mnie to małe dzieła sztuki, które wnoszą do wnętrza coś naprawdę wyjątkowego. Prawie zawsze budzą ciekawość i często stają się początkiem rozmowy.
Wybrane produkty
Zdjęcia: Marie Staggat
